Dystans82.30 km Teren12.50 km Czas05:36 Podjazdy625 m
SprzętUnibike
zalew + R10 D4
Na start przelot przez pola rzepaku. Majówka, rzepak musi być!

Po jakimś czasie asfalty wreszcie się kończą i dojeżdżamy do głównej atrakcji wyjazdu - trasy EV10 wzdłuż Morza Bałtyckiego.

Przejazd przez wyspę Uznam robi wrażenie. Cisza, spokój, porządek, deptaki zamiast ulic nad samym morzem. Sopot mógłby się sporo nauczyć.

Niestety, wszystko co dobre, szybko się kończy. Po 3h spokojnego kręcenia lesnymi ściezkami i nadmorskimi deptakami dojeżdżamy do granicy polsko-niemieckiej. Wjeżdżając do Świnoujścia zaczynamy się czuć, jakbyśmy wylądowali w innym świecie. Natłok stoisk z okularami, goframi, lodami, kebabów, wat cukrowych, blokujące drogi i chodniki samochody, fatalnie wyznaczone trasy rowerowe i brak ciągłości - tak, bez wątpliwości wróciliśmy do Polski.

Po jakimś czasie asfalty wreszcie się kończą i dojeżdżamy do głównej atrakcji wyjazdu - trasy EV10 wzdłuż Morza Bałtyckiego.

Przejazd przez wyspę Uznam robi wrażenie. Cisza, spokój, porządek, deptaki zamiast ulic nad samym morzem. Sopot mógłby się sporo nauczyć.

Niestety, wszystko co dobre, szybko się kończy. Po 3h spokojnego kręcenia lesnymi ściezkami i nadmorskimi deptakami dojeżdżamy do granicy polsko-niemieckiej. Wjeżdżając do Świnoujścia zaczynamy się czuć, jakbyśmy wylądowali w innym świecie. Natłok stoisk z okularami, goframi, lodami, kebabów, wat cukrowych, blokujące drogi i chodniki samochody, fatalnie wyznaczone trasy rowerowe i brak ciągłości - tak, bez wątpliwości wróciliśmy do Polski.

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.